Ilona Adamska w "Pytanie na Śniadanie" o epidemii uzależnienia od smartfonów
Prezes Fundacji Ilona Adamska wystąpiła w programie Pytanie na Śniadanie w TVP2, gdzie wraz z Olivią Drost oraz aktorem Krzysztofem Kwiatkowskim dyskutowała na temat wpływu powiadomień w telefonach na naszą pracę oraz ich potencjalnego zagrożenia dla mózgu.
Coraz częściej mówi się o epidemii uzależnienia od smartfonów, które nieustannie dostarczają nam bodźców w postaci powiadomień, generując skoki dopaminy. Dopamina, jako neuroprzekaźnik odpowiedzialny za układ nagrody w mózgu, wzmacnia uczucie przyjemności – a tej na platformach społecznościowych, takich jak Facebook czy Instagram, nie brakuje. Polubienia, nowe zaproszenia do znajomych, rosnące grono obserwujących, komplementy – wszystko to dostarcza łatwo dostępnej satysfakcji. Z czasem, podobnie jak w przypadku innych uzależnień, mózg przyzwyczaja się do tych bodźców, wymagając ich coraz więcej i coraz intensywniejszych. W efekcie, coraz częściej spoglądamy na ekran smartfona w poszukiwaniu tej stymulacji, co – zdaniem psychologów – stanowi poważne zagrożenie zarówno dla mózgu, jak i naszej psychiki.
Jak pokazują najnowsze badania, aż 180 tysięcy młodych Polaków jest już uzależnionych od nowych technologii. Co więcej, badania przeprowadzone we Włoszech wykazały, że jedynie 20% pracowników potrafi powstrzymać się przed natychmiastową odpowiedzią na wiadomości otrzymane na telefonie, podczas gdy 18,1% osób zawsze reaguje na nie od razu. Nieuwaga spowodowana powiadomieniami nie tylko obniża produktywność, ale może również prowadzić do popełniania błędów oraz opóźnień w realizacji zadań, co skutkuje stratami finansowymi dla firm.
Szacuje się, że przeciętny człowiek spędza od 3 do 4 godzin dziennie na telefonie, z czego znaczna część tego czasu pochłaniana jest przez reakcje na powiadomienia. W skali tygodnia oznacza to wiele godzin utraconych na rzeczy, które mogłyby zostać poświęcone na rozwój, relacje z bliskimi czy odpoczynek.
Dziękujemy za zaproszenie do programu.